Angelika
Administrator

Posty: 1256 Piw: 124
|
Wysłany: 2010-01-21, 17:12 Otyłość i geny
|
|
|
Otyłość i geny
Wyeliminuj cukier. Jedz dużo białka. Chodź na siłownię, żeby zrzucać zbędne kilogramy. Pij wodę przed posiłkami. A jeśli nic z tego nie pomaga?
Pomimo wszystkich próbowanych przez nas diet i fortun wydawanych na produkty tej branży, ponad 72 miliony dorosłych Amerykanów cierpi na otyłość.
Problemy zdrowotne związane z otyłością, takie jak cukrzyca, choroby serca i nadciśnienie powiększają nasze coroczne rachunki za leczenie o 140 miliardów dolarów.
Obecnie nasila się presja, by walczyć z otyłością, szczególnie wśród dzieci, przez takie posunięcia jak opodatkowanie słodzonych napojów i usuwanie automatów z produktami spożywczymi ze szkół. Czy to pomoże? Nikt nie wie. Ale fakt, że realizuje się niesprawdzone strategie, doprowadza do istnej furii Barbarę Hansen, podejmującą pionierskie badania nad otyłością na University of South Florida (USF). Mówi ona, że przyszedł czas, by zaprzestać próbowania metod, które tylko wyglądają na dobre, i trzymać się twardych dowodów. W przeciwnym razie spowodujemy więcej szkód niż pożytku. – Martwię się otyłością wśród dzieci, ale jeszcze bardziej martwią mnie nasze próby jej leczenia – mówi. – Winimy nauczycieli, rodziców, a także dzieci. Ale nie mamy dla nich dobrych propozycji.
Hansen ma dowody świadczące o tym, co działa, a co nie. Dowodów tych dostarczają małpy. Metabolizm małp przebiega niemal tak samo, jak nasz. Ale łatwiej przeprowadzać na nich badania. Nie oszukują na wadze i nie kuszą ich punkty z frytkami przy drodze. Hansen od dziesiątków lat żywi kolonię rezusów bardzo zdrową na serce dietą niskotłuszczową, niemal pozbawioną cholesterolu. A jednak niektóre małpy tyją z każdym rokiem, a inne pozostają szczupłe. Tak jak my.
Sekret tego zna nasz organizm. Ale dlaczego tak się dzieje?
Po ukończeniu studiów Hansen zainteresowała się badaniami nad otyłością, stawiając sobie pytanie: skąd ludzie wiedzą, kiedy przestać jeść? – Regulacja odżywiania się to jedna z wielkich tajemnic nauki – mówi 68-letnia Hansen, objaśniając z uśmiechem zasady działania prawidłowo funkcjonującego organizmu. – Tak jak we wspaniałej symfonii, nasze organizmy wiedzą, kiedy przyspieszyć rytm serca, kiedy rozszerzyć pory w naszej skórze, kiedy nasz system pokarmowy i mózg mają odczuwać sytość. Rocznie zjadamy kilka ton jedzenia, ale w efekcie często przybieramy na wadze najwyżej pół kilo.
Mówi ona oczywiście o naturalnym zachowaniu organizmu, a nie o reżimie, który staramy mu się narzucić za pośrednictwem różnych diet. – Nasz organizm w jakiś sposób wie, jak jesteśmy grubi. Ale do dziś nie wiemy, jak zdobywa tę wiedzę.
Hansen, która jest również doktorem fizjologii i psychologii, kieruje ośrodkiem badań nad otyłością, cukrzycą i procesami starzenia się przy USF. Od początku swej kariery naukowej szuka odpowiedzi na to pytanie, badając ludzi i małpy. W swoim dorobku ma wiele artykułów i nagród, które otrzymała za swą pracę. W jej badaniach i wykładach powtarza się jeden temat: powszechne mniemania o otyłości są często ewidentnie błędne. - Każdy z nas uważa otyłą osobę za żarłoka, kogoś, kto nie potrafi się kontrolować, kto po kryjomu zajada ciągle lody i chipsy – powiedziała Hansen podczas wykładu dla studentów USF w zeszłym roku. – Tak naprawdę są to bardzo rzadkie przypadki.
– Otyli ludzie - mówi Hansen – pochłaniają na ogół tyle kalorii, ile potrzebują do utrzymania swojej obecnej wagi, podobnie jak ludzie chudzi. To nie jest przejadanie się. Ale skoro to nie obżarstwo jest przyczyną otyłości, to co nią jest? Hansen wskazuje na czynniki genetyczne jako przyczyny, dla których tak wiele osób z trudem chudnie, by potem zaraz znów przytyć.
Dlaczego zatem tak wielu ludzi jest grubszych niż ich dziadkowie? Jest tak dlatego, odpowiada Hansen i inni eksperci, ponieważ w naszym społeczeństwie kalorie są łatwo dostępne i znacznie mniejszy jest wysiłek fizyczny. Jeżdżąc samochodami i pochłaniając ogromne porcje jedzenia, pozwalamy naszym genom na więcej niż dotąd.
– Geny ładują broń, ale środowisko pociąga za spust – mówi Tony Comuzzie, który bada otyłość u naczelnych i doradza w sprawie zasad leczenia otyłości formułowanych w National Heart, Lung and Blood Institute. – Sama genetyczna skłonność do czegoś nie musi się ujawnić, jeśli nie znajdzie się w odpowiednim dla siebie środowisku. Hansen uważa, że dowiodła znaczenia uwarunkowań genetycznych na przykładzie małp.
Manipulowanie dietą
Od 1973 roku Hansen prowadzi badania nad kolonią rezusów, na które otrzymała już ponad 13 milionów dolarów z Narodowego Instytutu Zdrowia. Jej małpy żyją w dużych klatkach, znajdujących się w pomalowanych na biało, jasno oświetlonych pomieszczeniach. W swym najbardziej znanym eksperymencie utrzymywała ona grupę małp na ścisłej i drobiazgowo dokumentowanej diecie od ich wejścia w wiek dorosły aż do śmierci. Druga grupa miała nieograniczony dostęp do żywności. W grupie, która mogła jeść do woli, niektóre małpy tyły, ale inne pozostawały chude. Niektóre cierpiały na otyłość i cukrzycę, a inne nie. W grupie, której ograniczono kalorie, żadna małpa nie miała nadwagi ani cukrzycy. Hansen uważa, że ścisłe ograniczenie kalorii może zapobiegać otyłości i cukrzycy, a przy braku takich ograniczeń geny dają o sobie znać. By potwierdzić tę tezę, Hansen przywołuje inny eksperyment. W tym przypadku umieściła rurki do karmienia w żołądkach kilku małp i podawała im Ensure, suplement odżywczy ludzkiej diety. Karmiona tak małpa otrzymywała o około 50 procent więcej kalorii, niż wynosiła norma. Małpa wciąż otrzymywała swoje regularne posiłki doustnie, ale po kilku dniach odmówiła jedzenia. Karmienie przez rurkę trwało do czasu, gdy małpa przybrała ponad 30 procent normalnej wagi swego ciała. Przez następne 20 dni odmawiała wszelkiego jedzenia i zaczęła jeść dopiero wtedy, gdy jej ciało powróciło do normalnej wagi. Po obu stronach równania przejadania się i niedojadania badania te pokazały Hansen, jak dobrze działa u zwierząt system regulujący przemianę materii i że wpływanie na niego nie jest łatwe.
Media na ogół zafałszowują problem
Jeśli naprawdę chcecie zdenerwować Hansen, wspomnijcie o jakiejś nowej diecie, o której właśnie przeczytaliście. Artykuł z „Parade”, który twierdził, że można bardzo schudnąć przy niewielkich zmianach diety, skłonił Hansen do kreślenia uwag na marginesach. Eliminując co wieczór 150 gramów skrobi i podwajając ilość niezawierających skrobi warzyw, można zaoszczędzić 80 tysięcy kalorii i zrzucić w ciągu roku ponad 10 kilogramów! „Fałsz – pisze Hansen zamaszystą kursywą – jeśli nie ograniczy się także kalorii przyjmowanych przy innych okazjach”. Nawet dietetyczne napoje gazowane i sztucznie słodzona żywność mogą prowadzić do przybrania na wadze. „Fałsz, głupota”.
Zbiera ona takie przykłady, by posługiwać się nimi podczas wykładów dla studentów. Jeden z jej ulubionych rekwizytów to podniszczony egzemplarz czasopisma „Time” ukazujący chłopca z wydatnym brzuchem, patrzącego pożądliwie na wielką porcję lodów. Zdjęcie zatytułowano „Nasze dzieci w rozmiarze XXL”. Hansen irytuje się sugestią artykułu, że to dziecko winne jest swej otyłości. Obawia się ona, że wychowujemy pokolenie dzieci, nie mówiąc o ich rodzicach i nauczycielach, które myślą, że jeśli nie potrafią kontrolować swej wagi, to ich wina. Najbardziej nie podoba mi się w dzisiejszych mediach przesłanie „Sam to sobie zrobiłeś i możesz to zmienić!”. „W przypadku ogromnej większości osób otyłych tak nie jest” – wyjaśnia Hansen w „Obesity”, naukowej pracy zbiorowej, której jest współautorką.
Nauka powinna kierować instytucjonalnymi zmianami
Hansen rozumie potrzebę działania dyktowaną na pozór słusznymi koncepcjami, jak usuwanie automatów ze szkół, ale sądzi, że wcześniej należy badać potencjalną skuteczność takich metod. – Najbardziej obawiam się niezweryfikowanych tez naukowych – mówi, podkreślając, że jej przekonanie o kluczowej roli genów nie oznacza, że przeciwna jest szukaniu skutecznych posunięć w sferze zdrowia publicznego. – Pytanie brzmi: czego dowodzi w tej kwestii nauka?
Wielu przedstawicieli publicznej służby zdrowia jest przekonanych, że epidemia otyłości wymaga natychmiastowych działań opartych na dostępnych obecnie informacjach. – Nie możemy sobie pozwolić na kontynuowanie tego trendu – mówi dr David Kessler, były szef U.S. Food and Drug Administration i autor książki „The End of Overeating”. Jako pediatra jest szczególnie zaniepokojony ogromnym wzrostem liczby zachorowań na cukrzycę wśród dzieci. Kessler, który sam ma problemy z nadwagą, zgadza się z Hansen, że otyłość to nie jest kwestia silnej woli. Nie sądzi jednak, by głównym czynnikiem były tu geny.
Uważa on, że nasze mózgi są w bardzo młodym wieku warunkowane do określonych reakcji na bodźce dostarczane przez jedzenie, szczególnie produkty obfitujące w sól, cukier, tłuszcz. Dlatego właśnie sądzi, iż dla przezwyciężenia uwarunkowanych zachowań związanych z przejadaniem się potrzebne będą zmiany norm społecznych i indywidualnych postaw. Pokusy stwarzane przez dzisiejsze produkty spożywcze to jeden z powodów, dla których, jego zdaniem, badania na zwierzętach mogą mieć ograniczoną wartość, jeśli chodzi o odkrywanie tajemnic otyłości. – Kiedy wkłada się do klatki czekoladki, masło orzechowe i krakersy, zwierzęta znacznie bardziej przybierają na wadze niż wówczas, gdy podaje się im ich naturalny pokarm – mówi.
Zauważono to w niektórych badaniach nad gryzoniami, przyznaje Hansen. Przeprowadziła ona w związku z tym podobny eksperyment. Jej zespół badawczy przez 6 tygodni podawał małpom o różnej wadze i w różnym wieku, które otrzymywały również swój standardowy pokarm, smakołyki obfitujące w kalorie, takie jak ciasteczka, banany, żelki i orzechy brazylijskie. Okazało się, że małpom smakują te nowe produkty, ale jadły teraz mniej swego zwykłego pokarmu. – Nie udało nam się mimo starań doprowadzić do trwałego przejadania się małp – podkreśla Hansen.
Jesz więcej, przybierasz na wadze, więc jedz mniej, by schudnąć
W tej kwestii nauka mówi jasno: żadne wymyślne diety ani zmiany polityki społecznej nie przezwyciężą podstawowego prawa termodynamiki. Jeśli przyswajasz więcej kalorii niż spalasz, będziesz przybierać na wadze. Bardzo trudno też jest schudnąć tylko dzięki ćwiczeniom fizycznym, zważywszy na to, że osoba ważąca 70 kilogramów potrzebuje godzinę energicznego spaceru, żeby spalić 300 kalorii zawarte w batoniku. – Jeśli decydujemy się schudnąć, pierwszym krokiem powinno być trwałe ograniczenie przyjmowanych kalorii – mówi Hansen. – A to jest bardzo trudne. Nie chce ona nikogo zniechęcać, bo wie, jakie zagrożenia dla zdrowia stwarza otyłość. Ale dopóki ludzie nie zrozumieją, jak trudno jest schudnąć i utrzymać wagę, dopóty czekają ich rozczarowania wynikające z nieskutecznych prób odchudzania się.
Hansen radzi: waż się regularnie. Jeśli jesz za wiele, waga pokaże ci, że musisz się ograniczać.
Gdyby wierzyć w popularne rady dotyczące diety, sugerujące często, że większość kalorii trzeba przyswajać na początku dnia, Hansen nie powinna być szczupła. Ona zjada bardzo lekkie śniadanie i rezygnuje z lunchu. Woli zjeść dużą kolację z przystawkami, pełnym talerzem jedzenia i wina. Rzadko jada desery. Postępuje w myśl własnej rady, ważąc się 4 do 5 razy tygodniowo i odpowiednio dostosowując ilość zjadanej żywności.
Ale Hansen uważa, że szczupłą figurę zawdzięcza nie żelaznej woli, lecz czynnikom dziedzicznym. Po żadnej ze stron drzewa genealogicznego jej rodziny nie było otyłych przodków. Ma ona nadzieję, że kiedyś medykamenty lub jakieś inne metody ułatwią ludziom chudnięcie bez powracania do dawnej wagi. Ale jak do tej pory, zauważa, dostępne leki mają bardzo skromny wpływ na naszą wagę.
Zdaniem Hansen, jednymi z najskuteczniejszych dostępnych dziś kuracji są chirurgiczne operacje na żołądku, choć jest to rozwiązanie tylko dla osób bardzo otyłych. Testuje ona obecnie na małpach kilka obiecujących nowych terapii, ale jej badania wskazują, że apetyt na dłuższą metę bierze zawsze górę.
Wielokrotnie pozwalała ona małpom utrzymywanym na ścisłej diecie jeść to, na co mają ochotę. Małpy takie nawet po 20 latach ścisłej diety były wciąż głodne.
Wniosek Hansen: jeśli nie masz odpowiednich genów, „ceną szczupłości będzie wieczne pilnowanie się”.
portalwiedzy.onet.pl |
_________________ Zachęcam do pisania postów !
 |
|