chris70
Praktykant cukiernik amator

Posty: 6 Piw: 9
|
Wysłany: 2006-12-09, 19:42 Szkółka robienia ciasta drożdżowego
|
|
|
Wbrew pozorom to nie jest takie trudne ciasto, trzeba tylko troche cierpliwości. Praktycznie spotkałem się z dwoma szkołami robienia ciasta drożdżowego, róznią się tylko jednym szczegółem, ale koniec wstępu, bieżmy się za robote:
Aby nasze ciasto było udane, należy przestrzegać poniższego procesu technologicznego:
1. Wszystkie składniki winny mieć temperature pokojową;
2. Do wysokiego naczynia przesiać 1kg mąki, 0,5l mleka podgrzać, ma być ciepłe nie gorące.
3. Do mąki dodajemy:
- 1szkl cukru
- 5 jajek
- 0,5 paczki masła pokrojonego w plastry
- 1 aromat dowolny
- 1 paczuszkę drożdży pokruszonych
4. Całość zalewamy ciepłym mlekiem, delikatnie przemieszajmy i przykryjmy ściereczką.
5. Całość musi stać w ciepłym miejscu około 20-30minut.
6. Następnie wyrabiamy dobrze, aby składniki nam się połączyły- ma powstać jednolita gęsta masa.
7. Stolnice wysypujemy mąką i wykładamy ciasto, przystępujemy do wyrabiania, proces żmudny ale nieodzowny - ten proces nazywamy napowietrzaniem ciasta, dzięki czemu będzie dobrze rosło.... To do dzieła
8. W ciasto wrabiamy jeszcze średnio około 0,5 kg mąki- ma być takie jak plastelina;
9. Jeśli chcemy dodać rodzynki robimy to teraz- muszą być namoczone, osuszone i otoczone w mące; inaczej nam utoną.
10. Po wyrobieniu ciasto dzielimy na dwie części i każdą z nich jeszcze raz wyrabiamy- czym dłużej tym lepiej. Po tym procesie układamy je w formie , lub formach natłuszczonych i wysypanych mąką, kaszą manną lub drobno zmieloną bułką tartą.
11. Foremki odkładamy w ciepłe miejsce na około 20 minut, do wyrośnięcia ciacha, wierzch smarujemy rozmąconym jajkiem- będzie miało fajny kolorek.
12. Piec w temperaturze 180 stopni przez 45- 50 minut.
13. Ciasto po upieczeniu powinno pozostać w piekarniku, aż do jego wystygnięcia.
Smacznego
Druga szkoła robienia tego ciasta różni sie tylko tym, że do ciepłego mleka dodajemy drożdże i łyżkę cukru i robimy tzw. zaczyn który po wyrośnięciu wlewamy później do reszty składników, a nie tak jak w punkcie trzecim.
Oba sposoby są dobre i przeze mnie wypraktykowane. |
_________________ ....Dobre ciasto to jest to.... |
|